1 / 4
U mnie w domu na Wigilię je się tylko odsmażane pierogi, nigdy na świeżo, więc mamy z mamą tradycje, że zawsze przed świętami przyjeżdżam i pół dnia lepimy jakaś obsceniczną liczbę pierogów, które potem mrozimy (czasami robiliśmy i z 350; dziś nie liczyliśmy, więc nie wiem ile było).
16 likes 2 replies
?